Ponte Dom Luiz I


Ponte Luiz I

Porto jest położone na wysokich brzegach Rio Douro (Złotej Rzeki), w związku z tym mosty w tym mieście również są wysoko położone. Jeden z nich, pieszo-tramwajowy Ponte Luiz I, jest najbardziej znanym zabytkiem Porto. Sam most budował uczeń Gustawa Eiffela, więc przypomina on kartowanie najbardziej znanego symbolu Paryża, ale najciekawszy jest oczywiście widok na miasto, który się z niego rozciąga. Niestety akurat jest duża wilgotność powietrza, więc warunki na fotografowanie są wyjątkowo niekorzystne. Na oglądanie widoków zresztą też, bo okrutnie wieje.

Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Okolice Katedry.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Widok na rzeke Douro i miasto Vila Nova de Gaia po drugiej stronie.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Opuszczone domy nad rzeka Duoro.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Widok na rzeke Douro i miasto Vila Nova de Gaia.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Widok na rzeke Douro, Porto i Vila Nova de Gaia.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Widok na Porto i rzeke Douro z mostu Ponte Dom Luis I.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Widok na rzeke Douro z mostu Ponte Dom Luis I.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Vila Nova de Gaia.

Gaia

Po drugiej stronie rzeki rozciąga się już drugie miasto – Gaia (Porto + Gaia = Portugalia), które jednak jest znacznie mniej ciekawe dla turystów. Znane jest głównie z położonych nad brzegiem piwnic z winem, ale nasz wyjazd jest oczywiście ściśle bezalkoholowy. Gaię zaszczycamy za to posileniem się w jednej z jej kawiarni. Wychodząc z założenia, że jedzenie jest tym lepsze, im gorzej lokal wygląda, zjadamy w jakiejś kawiarni przy ladzie na gazecie kanapki i budyniowe babeczki pastel de nata. Na dwie osoby razem z kawą wydajemy 7e, co jest kwotą co najmniej dwukrotnie tańszą niż w Warszawie (ze względu na to, że kawa na mieście w Polsce wciąż jest wyceniana jako towar luksusowy, a tutaj najpopularniejsza kawa kosztuje 0,65e czyli ok. 2 zł). W kawiarni stoją jakieś okolicznościowe, być może również świętojańskie, roślinki.

Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Widok na Porto i rzeke Douro i most Ponte Dom Luis I.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Rzeka Douro i dzielnica San Nicolau.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Katedra Se i most Ponte Dom Luis I.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Rzeka Douro i dzielnica San Nicolau.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Rzeka Douro i dzielnica San Nicolau.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Domy nad rzeka Douro.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Rzeka Douro i dzielnica San Nicolau.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Rzeka Douro i dzielnica San Nicolau.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Rzeka Douro i dzielnica San Nicolau.
Fot. Mateusz Grochocki/East News. Porto, Portugalia, 6.2018. Rzeka Douro i dzielnica San Nicolau.

 

Z powrotem do Porto

Most Ludwika I jest o tyle sprytnie rozwiązany, że ma jezdnię zarówno wysoką (łączącą obie skarpy), jak i niską (łączącą oba brzegi). Próbując dojść nad rzeką schodzimy ulicami tak stromymi, że nawet pokonanie ich pieszo jest sporym wyzwaniem. Pod tym najsłynniejszym mostem w Portugalii jest wyjątkowo dużo pustostanów i zaniedbanych, zabytkowych budowli. Samo miasto sprawia wrażenie w pewien sposób zapyziałego – owszem, jest to sposób nad wyraz malowniczy, ale to nie zmienia fakt, że Porto jednak jest trochę zapyziałe. W mieście widać dużo turystów i często słychać polski język, ale to wynika wyłącznie z jakiejś dobrej oferty na tanie bilety lotnicze, która może się skończyć w każdej chwili.