Category Archives: krajobraz

Jeziora Plitwickie


Jeziora Plitwickie Krajobraz w chorwackich górach zupełnie nie przypomina wypalonego słońcem wybrzeża – tKrajobraz w chorwackich górach zupełnie nie przypomina wypalonego słońcem wybrzeża – tu czujemy się dokładnie jak w polskich Bieszczadach. Mimo że jesteśmy jeszcze trochę na południe o Krk, to jest tu o 10 stopni chłodniej i rosną […]

Rovinj


Rovinj Kolejne miasto w Istrii – ponoć najpiękniejsze – ma już zdecydowanie południowy klimat. Jest brudniej, zdecydowanie za gorąco, roślin prawie nie ma i niestety pojawia się też trochę turystycznego cwaniactwa. Ulice zajmują kramy sprzedające lepsze i gorsze pamiątki, a ktoś próbuje sprzedać mi 1/8 arbuza za 10 zeta. Ale […]

Krk


Krk Mimo że Chorwacja dopiero się zaczyna, krajobraz jest już bardzo południowy. Dziś jedziemy (bo jest most) na pierwszą z dalmatyńskich wysp, żeby zobaczyć coś innego niż kolejne średniowieczne miasteczka. Tutaj Krajobraz to już tylko słońce, morze, jałowe skały i tłumy niemieckich, i polskich turystów. Jest naprawdę gorąco, choć termometr […]

Piran


Istria Dzisiejszy dzień zaczynamy od wizyty w Piranie – śródziemnomorskiego miasteczka na Adriatykiem. Całą wycieczkę właściwie sponsoruje fakt, że Agnieszka zobaczyła gdzieś zdjęcie z Piranu i jej się tak tam spodobało. W południowej części Słowenii klimat zmienił się całkowicie na śródziemnomorski – trawa jest wypalona, drzewa – karłowate, wszędzie cykają […]

Lublana


Lublana Słowenia to taki kieszonkowy kraj, który bardziej pasuje na poruszanie się rowerem, niż samochodem. Ale drogi też mają bardzo dobre i po pół godziny drogi dojeżdżamy do stolicy, i właściwie od razu żałujemy, że nie zostaliśmy dłużej w górach. Lublana to głównie bloki i problem z parkowaniem. Starówkę, owszem, […]

Przełomy Vintgaru


Jezioro Bohinjskie Na koniec jeszcze jedziemy obejrzeć kolejne górskie jezioro. Wjeżdżamy do Parku Narodowego Trygław (to ten szczyt, który widać na fladze Słowenii). Ciągle mijamy rowerzystów lub turystów z plecakami i namiotami. My tutaj z yarisem i bez przygotowania do trekkingu niestety wiele nie zobaczymy. Ludzie kąpią się w jeziorze […]

Jezioro Bledzkie


Wiedeń Austria powitała na małymi, ładnymi miasteczkami i polami słoneczników (a gdzieniegdzie i winnicami). Szybko jednak zaczęła się autostrada, z której nie widać zupełnie nic. Zatrzymaliśmy się w Wiedniu na kawie i łososiu w Ikei. Szukaliśmy też przejściówki do ładowarki do Fuji w MediaMarkcie (popsuła się), ale mieli tam tylko […]

Central Park


Central Park Po południu idziemy jeszcze zobaczyć Central Park, który – jak się okazuje – jest od nas tylko trzy przecznice na północ. Central Park to ogromny (5 kilometrów długości) i właściwie jedyny prawdziwy park na Manhattanie, miejsce bardzo popularne w amerykańskich filmach. Nam od razu przez asfaltowe ścieżki i […]

Florida Keys


Okazało się, że Irek przyleciał wczoraj jeszcze później niż ja i jeszcze bardziej zmęczony. Kolejny dzień zaczynamy od odebrania wynajętego samochodu, co okazuje się z zasięgu krótkiego spaceru. Wynajęcie samochodu to tutaj jakaś groszowa sprawa (od 20 za dzień) i wszyscy tak robią.   Coral Gables Sporo nazw w Miami […]

Naples


Marco Island Nie udaje nam się za to zobaczyć rezerwatu Fakahatchee (te dziwne tutejsze nazwy są chyba pochodzenia indiańskiego), bo mamy zbyt nisko zawieszony samochód lub jest za wysoki poziom wody, lub po prostu te parki są kiepsko oznaczone. Po godzinnej jeździe (od czasu do czasu znaki ostrzegają przed pumami […]

Everglades


US1 Dziś rano wracamy na kontynent i w sumie cały dzień zajmuje nam droga, więc próbujemy zrozumieć zasady tutejszego ruchu na drodze. Amerykanie raczej nie stosują kierunkowskazów (w sumie ich samochody nawet ich nie mają – migają stopem) i bardzo chętnie zajeżdżają drogę zmieniając pas. Śmieszymy jest jeszcze pas dla […]

Półwysep Khasab


Płyniemy szalupą Dziś jestesmy w Khasab – enklawie Omanu w północnej części tego kawałka półwyspu arabskiego. Ale jeśli myślicie, że druga część Omanu przypominającą Obwód Kalinigradzki, jest dziwna to gdzieś po drodze mijaliśmy enklawę Omanu w kształcie obwarzanka z ZEA w środku i dookoła. Khasab leży na półwyspie Masandan, który […]