Bergen 4 – półwysep


bergen4

bergen4

bergen4

bergen4

bergen4

bergen4

bergen4

bergen4

bergen4

Mając trochę czasu do wylotu idziemy na spacer po okolicy, nie chcąc oglądać Bryggen po raz trzeci. Tutaj jest tak, że miejscami są bardzo ładne, skandynawskie kolorowe domki, a czasem koszmarne bloki. Dochodzimy też do końca cypla, z którego na pewno byłby świetny widok, gdyby choć na chwilę się rozpogodziło. Kupujemy Wam jeszcze trochę słonych słodyczy jako pamiątki i męczy nas już takie kręcenie się po mieście bez swojego miejsca. Na obiad jemy hamburger z racuchem rybnym i rybną zupę (smakowała, podobnie jak racuch, głównie mąką).

Ogólnie Bergen bardzo polecamy, ale wystarczy w nim jeden dzień – chyba że ktoś bardzo lubi muzea wszystkiego. Norwegowie na przykład kochają takie turbo drogie skanseny i muzea, ale nikomu innemu chyba się aż tak nie spodobają. Na miejscu dowiedzieliśmy się, że głównym celem wyjazdu do Bergen jest wycieczka po fjordach, no ale to nie na tą pogodę. Polubiliśmy też Norwegów – właściwie każdy, kogo tu spotkaliśmy, był bardzo sympatyczny, pomocny i mówił po angielsku.


Leave a comment